Skaryszewski Jarmark Koński - Wspomnienia. Cz. 1 (2008 rok)
Jak co roku, jarmarkowi towarzyszyć będą imprezy ukazujące obyczaje związane z końmi, a wzdłuż głównej ulicy, wystawione zostaną stragany oferujące wszelkie akcesoria koni.
Nie zabraknie również wyrobów rękodzielnictwa ludowego i co gorsza wszelkiego rodzaju paskudztwa odpustowego, no cóż , taki folklor.
Oczywiście dla głodnych, jedzenia, a dla spragnionych … zakąski też nie zabraknie.
Jeszcze w nocy rozpalane są grille i podgrzewane gary z bigosem czy flakami.
Za chwilę, gdy tylko pojawią się pierwsze promienie słońca, impreza rusza pełną parą.
Pomiędzy straganami w mgnieniu oka pojawiają się tłumy odwiedzających, a kawałek dalej, we wszystkich dojazdowych drogach do miasteczka miejsca zajmują oferowane do sprzedaży konie.
Rozpoczyna się macanie, klepanie, nierzadko brutalne zaglądanie do zębów, targowanie, przebijanie ceny i w nieskończoność bicie się po dłoniach. To nie do końca zrozumiany obrzęd tak zwanego litkupu.
Kupujących do dalszego chowu, jak na lekarstwo.
Z każdą mijającą godziną, wartość wystawionych do sprzedaży koni, maleje. Ładny, zadbany koń „pociągowy” oferowany o świcie za 8-12 tys. złotych, pod koniec imprezy, o godz, 13-14’, kupowany jest za 2-3 tys..
A najsmutniejsze, że najczęściej zapakowany zostaje do wielkiego, zatłoczonego TIRa i rusza w drogę do dalekiej ubojni.
Poniżej trochę zdjęć ze Skaryszewskiego Jarmarku w 2008 roku, bez pokazywania tym razem drastycznych scen.
Karol Rzeczycki
fot. Karol Rzeczycki
Przeczytaj:
Źródło: Karol Rzeczycki
Komentarze
Dodano: 27.04.2012 13:14, Autor: Satomi, Adres IP: 216.255.86.*
Dodano: 23.02.2012 19:08, Autor: Julix, Adres IP: 178.159.193.*
Dodano: 23.02.2012 11:19, Autor: Wiktor Jabłoński, Adres IP: 178.180.198.*
Dodano: 22.02.2012 19:52, Autor: Gość, Adres IP: 89.73.88.*
Dodano: 21.02.2012 20:23, Autor: Julix, Adres IP: 178.159.193.*
« powrót





Dodano: 28.04.2012 10:50, Autor: xluojacz, Adres IP: 207.8.198.*