Zdobywcy lodowej wyspy
Islandczycy uważają, że ich konie są najdzielniejsze i najpiękniejsze na świecie. Żyją razem z nimi od ponad tysiąca lat, bo kuce pojawiły się na wyspie wraz z pierwszymi osadnikami w IX wieku. Przez ponad osiemset lat były jedyną rasą koni hodowaną na Islandii i nie wolno tam było sprowadzać innych wierzchowców. Koń, który raz opuści wyspę, już nie może tam wrócić. (...)
Międzynarodowa kariera
Zwiedzanie Islandii na kucach to droga rozrywka, ale wrażenia są niezapomniane. Kuce mają swoich entuzjastów także w innych krajach - w Międzynarodowym Towarzystwie Przyjaciół Koni Islandzkich (FEIF) są hodowcy z 13 państw. Wielbicielem islandzkich koników jest również książę Rainer z Monako.
Więcej o konikach islandzkich przeczytasz w najnowszym numerze magazynu W Siodle (nr 1/2012, styczeń - luty).
Źródło: Magazyn "W Siodle" nr 1/2012 (styczeń - luty)
« powrót





Twój komentarz