Ksenia Samsel - "Dobrze się dzieje w naszym jeździectwie"
My Polacy ciągle narzekamy, że coś nam się nie podoba, że za mało pieniędzy, że w zimę za zimno, a latem za gorąco. A ja napiszę coś pozytywnego.
Pod koniec stycznia byłam na szkoleniu organizowanym przez PZJ dot. Organizacji zawodów jeździeckich. Szkolenie trwało 4 dni.
Przyznam szczerze, że jechałam z mieszanymi uczuciami. Dojechałam na miejsce, na pierwszy rzut oka ładny ośrodek, sala konferencyjna – dobrze oznakowana, od razu wiedziałam gdzie wejść. W środku szokujący wystrój, z pewnością dobrze czuł się tam Bolesław Chrobry , Mieszko I, Stanisław Poniatowski i Bolesław Krzywousty z żoną....... Dookoła malowane winorośle, cegiełki, wazony, owoce...
Zaczął się I-szy dzień. Organizacja Imprez Sportowych prowadzana przez pana Pawła Olbrycha. Rewelacja! Szkoda było robić przerwę na kawę! Siedzieliśmy „ z otwartymi” .... oczami J
Dostaliśmy konkretne informacje, jak zorganizować imprezę sportową, jak zdobyć sponsorów, jak zaciekawić ludzi z zewnątrz takim wydarzeniem jak zawody, jak napisać prezentację. Pan Olbrych uświadomił nam jak ważna jest solidarność hipiki w Polsce. Nie istotne, czy jesteśmy skoczkami, ujeżdżeniowcami, powożeniowcami czy damami w siodle. Liczy się nasza ilość!
Jak się mają do tego widowiska, publiczność, sponsor mały i duży.
Cały dzień minął tak szybko, że zapomniałam że rodzinę w domu zostawiłam.
Polecam pana Pawła Olbrycha. Niezwykle konkretny facet, szkoda że nie działa w moim ośrodku...
Następny dzień. Komunikacja ze sponsorem, prowadzenie rozmów. Tutaj dwie Panie Inga i Dina Zawadzka prowadziły warsztaty. Mieliśmy okazję spróbować w wersji demo. Dowiedziałam się jak prowadzić rozmowę ze sponsorem jak napisać dobre pismo. Dużo się działo, oj dużo :-)
Trzeci dzień. Ku naszemu zaskoczeniu przyjechała Pani Agnieszka Kopka z „HORSESSPORT” Miód na moje korporacyjne serce. Już wiem dlaczego jej kliniki są tak profesjonalnie przygotowane. Jakość jakość jakość. Drobna kobieta o ścisłym umyśle i olbrzymiej wiedzy. Już nie będę rozmawiać z Klientem prosto po zejściu z konia....
I na koniec Marketing organizacji zawodów. Pan Tomasz Redwan już z niejednego pieca chleb jadł. Marketing pokazany z ciekawej perspektywy. Pokazał jak ważne jest planowanie i organizacja!!! Nawet pomagał parę lat temu organizować Torwar.
Takie szkolenia powinni przejść wszyscy organizatorzy zawodów, zarządzający lub właściciele ośrodków. Super sprawa!
Ja wróciłam z olbrzymim zastrzykiem energii. Mam teraz mnóstwo pomysłów, które zamieniam w czyny. Chce mi się pracować, pracować i czekam na efekty, które już przychodzą....
Ludzie róbcie takich szkoleń jak najwięcej!!!!
Ksenia Samsel,
Klub Jeździecki Huzar
Źródło: www.kjhuzar.pl
« powrót





Twój komentarz