Relacja z hubertusa 2011 w Jaroszówce
Dzień w ośrodku w Jaroszówce rozpoczął się od towarzyskich zawodów w skokach przez przeszkody, w których brali udział zawodnicy z okolicznych klubów jeździeckich. Kolejnym punktem programu był wyjazd w teren na koniach podczas którego uczestnicy cieszyli się piękną pogoda i towarzystwem.
innych jeźdźców. Tradycyjnie na koniec urządzana jest gonitwa, podczas której konno ściga się tzw. lisa, jeźdźca z ogonem przypiętym do lewego ramienia. Ten, kto go zerwie, wygrywa, ma prawo wykonać rundę honorową wokół miejsca pogoni, i za rok sam ucieka jako lis. W Jaroszówce spacer konny zakończył się nie tradycyjną pogonią za lisem lecz poszukiwaniem ukrytego „lisa”. W tym roku zwycięzcą poszukiwań była zawodniczka miejscowego klubu KJ Jaroszówka Sylwia Chabecka na swojej klaczy Evita.
Po oporządzeniu koni uczestnicy zasiedli przy ognisku racząc się przy dźwiękach gitary i wiolonczeli bigosem, grzańcem oraz pysznościami przygotowanymi przez uczestników. Śpiewom i rozmowom nie było końca.
Tradycyjne zakończenie sezonu powinno zapewnić uczestnikom powodzenie w następnym sezonie.
fot. Monika Karlińska
Zapraszamy do obejrzenia galerii zdjęć z tegorocznego hubertusa w Ośrodku Jeździeckim Społowicz-Jaroszówka/fot. Monika Karlińska
Źródło: www.spolowicz-jaroszowka.pl
Komentarze
Dodano: 27.04.2012 08:57, Autor: Karan, Adres IP: 119.224.76.*
« powrót





Dodano: 30.04.2012 01:25, Autor: clofvk, Adres IP: 222.88.205.*